O wywozie śmieci

szybki wywóz śmieci

Każda młoda żona szybko zaczyna zdawać sobie sprawę, że prowadzenie domu to wcale nie taka prosta i oczywista sprawa. Zazwyczaj się to wydaje takim łatwym i banalnym zajęciem, a jak przychodzi co do czego to okazuje się, że prac i obowiązków domowych się nawarstwia. Nie tylko trzeba ogarnąć sprzątanie i gotowanie, ale regularnie płacić za wywóz śmieci, media, wodę, rtv i tak dalej. Dodatkowo należy dbać o to, by zawsze było coś w lodówce do jedzenia. A jak pojawiają się dzieci, to jeszcze trzeba zająć się potomstwem.

Dodatkowo przyjmować gości (również tych niezapowiedzianych). Tak wygląda rzeczywistość. Nic samo się nie zrobi. Jeśli chce się mieć w domu czysto, to trzeba sprzątać. Jeśli którejś z pań marzy się, aby jej mężczyzna mógł zjeść smaczny obiad każdego dnia, to nie ma innej drogi, jak codziennie stać nad garnkami i przygotowywać najróżniejsze smakołyki. Mimo wszystko tego typu obowiązki mogą sprawiać dużą radość, jeśli wszystko się czyni z miłością i dobrym nastawieniem.

kiedy wywozić śmieci

Jeśli nie dostrzeże się dobra w codziennych sprawach, to nigdzie się go nie dostrzeże. Przecież cieszyć się można z przeróżnych rzeczy, ot choćby tak banalnej, jak regularny wywóz śmieci. Przecież gdyby tego nie było, żylibyśmy w zaśmieconym i zanieczyszczonym świecie. To jest właśnie błąd wszystkich społeczeństw- niezauważanie tych osób, które dbają o czystość polskich ulic, śmietników. Wszyscy zauważyliby, jak potrzebna jest praca tych ludzi, gdyby ich zabrakło. Nagle zaczęłyby wyrastać na każdej ulicy tony śmieci, a na chodnikach i ulicach zalegać kilogramowy piach. Analogiczną sytuacją są codzienne obiady w domu. Kto tak z ręką na sercu może powiedzieć, że dziękował swojej mamie za to, że każdego dnia poświęca tyle swojego czasu na to, by nakarmić rodzinę?

Bardzo rzadko się to czyni. I to nie chodzi o to czy obiad zasługuje na pochwałę czy nie, ale o sam fakt dostrzeżenia i co ważniejsze, docenienia wysiłku drugiej osoby. Społeczeństwo powinno nauczyć się doceniać pracę innych osób, bez względu na to czy jest to pani sprzątająca toalety, pan wywożący szambo, czy panowie zajmujący się wywozem śmieci. Ludzie zachowują się tak, jakby najważniejszym zawodem świata był prawnik bądź lekarz, a wszystko dlatego, że można tam wiele zarobić. Nie chodzi o to, by umniejszać rolę medyków czy adwokatów, ale niemniej istotne są zawody, o których mowa była przed momentem. Jak to się zwykło mawiać: żadna praca nie hańbi.

Zgoda z tym powiedzeniem stuprocentowa, ale śmiało można w podobny sposób ułożyć nowy slogan mówiący o tym, że każda praca jest potrzebna. Prawdopodobnie brzmi to banalnie, ale jest to prawda, a prawdę trzeba głosić. Może to pomogłoby w tym, aby zrzucić z piedestału zawody uważane za prestiżowe i postawić je w jednym miejscu ze sprzątaczkami, szambiarzami, śmieciarzami i tak dalej. Oczywiście nie są to żadne próby wychwalania idei komunizmu, w którym wszyscy są sobie równi. Są klasy społeczne i nie chodzi o to, by ciemiężyć bogatych, a wspierać biednych; chodzi raczej o podkreślenie tego, że w przypadku prac na pewno nie obowiązuje zasada równych i równiejszych.