Niedocenieni tłumacze języka Hiszpańskiego

tłumacz języka hiszpańskiego

Często ludzie oczekują dobrego tłumaczenia praktycznie od ręki, jednak taki efekt możemy uzyskać jedynie przy pomocy translatora, który – jak wszyscy dobrze wiemy – nie jest dokładny, szczególnie w przypadku języków romańskich.

Angielski nie jest jedynym językiem na świecie

Według statystyk z 2017 roku, język hiszpański jest czwartym najpopularniejszym językiem na świecie. Nie każdy musi go jednak znać, bo przecież mamy od tego tłumaczy, którzy pomogą w tłumaczeniu artykułów, książek, wiadomości czy całych rozmów. Warto jednak myśleć przyszłościowo i nie odkładać poszukiwań odpowiedniej osoby na ostatnią chwilę, bo w porównaniu do tłumaczy języka angielskiego, na rynku nie ma wcale tak wielu tłumaczy języka hiszpańskiego.

Trudna praca tłumacza hiszpańskiego

Tłumacz to coś więcej niż słownik z rozszerzonymi możliwościami. Bardzo wielu ludzi ich nie docenia, a autorzy książek od wieków mówili o ich pracy z lekceważeniem. To zaskakujące, że ludzie nie myślą o tym w jaki sposób tłumaczy się ich słowa. Pomyślcie o tym przez chwilę, czy wybierając pierwszą, lepszą osobę będziecie mieli jakąkolwiek pewność, że w sprawach zawodowych lub każdej innej sprawie, prawidłowo przetłumaczy to, co powiedzieliście? Niedoświadczona osoba pewnie coś przekręci, chociaż to też nie jest regułą. Prawdziwy tłumacz tak naprawdę przypomina magika, który bierze słowa i zmienia je w coś nowego. Nie można tłumaczyć wszystkiego dosłownie, trzeba wykazać się inwencją, żeby przekazać dobrze to, co autor miał na myśli. Widać to bardzo wyraźnie w przypadku tłumaczy książek lub filmów, często muszą wykazać się nie tylko znakomitą znajomością języka hiszpańskiego, ale także naszego, ojczystego języka. Tłumacz hiszpański nieraz musi się wykazać nie lada kreatywnością, żeby w odpowiedni sposób coś przekazać, tak żeby nie straciło to sensu ani cech szczególnych, na przykład humoru. Może nie jest to zbyt widoczne, jednak ta praca nie jest łatwa. Tłumacząc trzydziestominutowy odcinek serialu, często spędza on przy tym parę godzin i głowi się w jaki sposób wszystko zrobić tak, żeby słowa twórców nie straciły na przekładzie.

Pasja jest najlepszą rekomendacją

Rozmawiając z tłumaczem języka hiszpańskiego i wypytując go o doświadczenie od razu zauważymy, czy kocha ten język i kulturę z nim związaną. Nie jest niczym nowym ani zaskakującym, że pasjonując się czymś szybciej się rozwijamy w tej dziedzinie, ale także dajemy z siebie wszystko, co jest rzadkością w przypadku wybrania pracy z przymusu. Tak też jest w przypadku tłumaczy, ich pasja jest najlepszą wizytówką. Dodatkową zaletą jest tutaj to, że kochając hiszpański ta osoba prawdopodobnie wsiąknęła w tę kulturę, więc istnieje możliwość, że odwiedza ten kraj lub rozmawia z osobami posługującymi się tym językiem. Jest to bardzo duża zaleta, ponieważ potrzebując tłumacza na rozmowę biznesową o wiele lepiej wybrać osobę, która będzie miała dobry akcent, a jej wymowa będzie zrozumiała. Oczywiście ważne są też tradycyjne metody poszukiwania, czyli poprzez posłuchanie opinii znajomych i przyjaciół, którzy wcześniej korzystali z usług tłumacza.

Dlaczego nie ja?

Wiele osób porywa się z motyką na słońce i postanawia samemu wcielić się w rolę tłumacza. Na samym początku trzeba zaznaczyć, że do tego trzeba znać język na naprawdę wysokim poziomie. Inną sprawą jest kwestia popełniania błędów, które zdarzają się każdemu jednak z inną częstotliwością. Absurdem jest twierdzić, że jesteśmy nieomylni, skoro nawet najlepsi fachowcy w tej dziedzinie w momencie wątpliwości sięgają po specjalistyczne publikacje, które pomagają im odszukać potrzebne odpowiedzi.

Artykuł powstał przy współpracy z wrocławski biurem tłumaczeń tlumaczenia.wroc.pl.